Crostini z brązową soczewicą i ogórkiem kwaszonym

18 Luty 2012

¾ szklanki brązowej soczewicy moczonej w wodzie przez noc

2 szklanki wody

3 łyżki oliwy z oliwek

2 ząbki czosnku

3 łyżeczki pieprzu ziołowego

4 łyżki sosu sojowego

sól i pieprz do smaku

bagietka

ząbek czosnku

oliwa z oliwek

ogórki kwaszone

natka pietruszki

ostra czerwona papryczka chili

 

 

Soczewicę gotujemy aż zacznie się rozpadać i będzie miękka. Na oliwie z oliwek podsmażamy chwile drobno poszatkowany czosnek i dodajemy ugotowaną soczewicę. Całość ugniatamy tak, jak pure ziemniaczane i dodajemy pieprz ziołowy, sos sojowy, sól i pieprz do smaku. Małe kromki bagietki opiekamy na suchej patelni, nacieramy ząbkiem czosnku i polewamy oliwą z oliwek. Każdą z nich smarujemy pastą z soczewicy, rozkładamy plasterki ogórka kwaszonego, grubo poszatkowaną natkę pietruszki i poszatkowaną papryczkę chili.

Kruche babeczki z twarożkiem i czarną soczewicą beluga

18 Luty 2012

ciasto:

90 g masła

1 łyżka oleju

3 łyżki wody

2 szczypty soli

150 g mąki

twarożek:

300 g tłustego twarogu

3 łyżki śmietany lub jogurtu

pęczek szczypiorku

sól i pieprz do smaku

sok z połowy cytryny

szczypiorek do posypania

soczewica:

¾ szklanki czarnej soczewicy beluga moczonej przez noc

1 ½ szklanki wody

4 łyżki sosu sojowego

2 łyżki oliwy z oliwek

szczypta pieprzu

sok z połowy cytryny

 

Masło, wodę,olej i sól wkładamy do naczynia żaroodpornego. Całość wkładamy do rozgrzanego piekarnika i czekamy aż się rozpuści. Naczynie wyjmujemy i wsypujemy mąkę mieszając łyżką. Ciasto dzielimy na kawałki wielkości małej śliwki. Każdą kulkę rozgniatamy w foremkach na babeczki. Pieczemy w temp. 180 stopni z termoobiegiem na złocisto brązowy kolor.

Twaróg mielimy ze śmietaną, lub jogurtem. Dodajemy poszatkowany szczypiorek, sól, pieprz i sok z połowy cytryny.

Soczewicę gotujemy z wodą aż będzie miękka. Pod koniec gotowania dodajemy sos sojowy i oliwę z oliwek. Zdejmujemy z gazu, dodajemy pieprz i sok z cytryny.

Babeczki nadziewamy twarożkiem, posypujemy ugotowaną soczewicą i szczypiorkiem.

Makaron sojowy z kiełkami soczewicy i sosem teriyaki

18 Luty 2012

200 g makaronu sojowego

5 łyżek oleju ryżowego

3 ząbki czosnku

kawałek wielkości ½ kciuka imbiru

1 duża czerwona papryka

1 duża biała słodka cebula

opakowanie 200 g kiełków soczewicy ( lub mieszanka kiełków z soczewicą)

5 łyżek sosu teriyaki

½ łyżeczki cukru trzcinowego

dymka

2 płaskie łyżki oleju sezamowego

½ ostrej czerwonej papryczki

 

 

Makaron sojowy namaczamy we wrzątku ok. 10 minut i odcedzamy.

Na gorącą patelnię wlewamy olej ryżowy i wrzucamy drobno posiekany czosnek i starty imbir, smażymy minutę. Następnie dorzucamy pokrojoną w cienkie paseczki czerwoną paprykę oraz pokrojoną w cienkie talarki cebulę. Po 5-7 minutach dodajemy kiełki, sos teriyaki, cukier trzcinowy. Po 2 minutach dorzucamy makaron sojowy, drobno pokrojoną dymkę, olej sezamowy i drobno poszatkowaną ostrą papryczkę. Całość delikatnie mieszamy.  

Dahl z czerwonej soczewicy

18 Luty 2012

¾ szklanki czerwonej soczewicy

3 szklanki wody

1 płaska łyżeczka kurkumy

4 łyżki ghee (masło sklarowane)

1 płaska łyżka kminu rzymskiego

2 poszatkowane ząbki czosnku

szczypta pieprzu cayenne

3 pomidory pokrojone w kostkę (lub puszka pomidorów w zalewie)

1/2 opakowania ( 370 g ) kwaśnego jogurtu

garść poszatkowanego koperku

sok z połowy cytryny

sól i pieprz do smaku

 

 

Soczewicę gotujemy z wodą około 20 minut ( aż będzie się rozpadać ). Pod koniec gotowania dodajemy kurkumę. W małym garnuszku rozgrzewamy ghee, dodajemy kmin i prażymy ok. 15 sekund uważając, aby go nie przypalić. Dodajemy czosnek, pieprz cayenne i pomidory. Smażymy na dużym gazie, cały czas mieszając około 5 minut. Całość wlewamy do rozgotowanej soczewicy, dodajemy jogurt, koperek, sok z cytryny, sól i pieprz.. Podajemy z ryżem basmati.

Ryż basmati:

1 szklanka ryży basmati

2 łyżki ghee

½ łyżeczki soli

2 ¼ szklanki wody

sok z połówki limonki, lub cytryny

 

Ryż prażymy w garnku na ghee, aż ziarenka staną się lekko przezroczyste. Zalewamy wrzącą wodą, dodajemy sól, czekamy aż się zagotuje i przykrywamy pokrywką. Gaz zmniejszamy do minimum i gotujemy bez otwierania i mieszania 15 – 20 minut. Polewamy sokiem z cytryny lub limonki.

 

Krem czekoladowy

09 Luty 2012

 

½ szklanki mleczka kokosowego

½ szklanki nerkowców

100 g dobrej jakości mlecznej czekolady ( najlepiej z certyfikatem ekologiczności )

2 łyżki oleju kokosowego

2 łyżki kakao (najlepiej z certyfikatem ekologiczności)

 

Nerkowce mielimy z mleczkiem kokosowym na jednolitą masę w małym blenderze. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej (garnek z gotującą się wodą z dopasowaną dużą miską, a w misce czekolada) i dodajemy olej kokosowy i kakao. Całość dokładnie mieszamy i dodajemy masę z nerkowców i mleczka kokosowego. Wszystko dokładnie mieszamy i przekładamy do czystego i suchego słoika. Krem najlepiej trzymać w lodówce. Doskonale zastępuje kupne kremy czekoladowe ze sklepu, zawiera dużo magnezu (kakao, czekolada, nerkowce) i sporo kwasu laurynowego (kwas tłuszczowy odpowiedzialny za odporność, zawarty w mleku matki i oleju kokosowym).

A dlaczego kakao i czekolada ekologiczna? Bo kakao jest jedną z kilku rzeczy, do uprawy których używa się największą ilość bardzo szkodliwych pestycydów. Pozostałe to m.in. : banany, kawa i winogrona ( głównie te używane do produkcji wina).

krem czekoladowy

Tofu Champuru

07 Luty 2012

4 łyżki oleju ryżowego

200 g tofu

4 ząbki czosnku

kawałek wielkości kciuka świeżego imbiru

1 cukinia

1 średnia marchewka

1 szklanka poszatkowanej kapusty pekińskiej

¼ szklanki namoczonych w wodzie przez 15 minut glonów wakame (jeśli mamy możliwość je kupić)

4 łyżki sosu sojowego

1 łyżeczka cukru trzcinowego

sól i pieprz do smaku

1 szklanka kiełków soi lub fasoli mung, lub mieszanki kiełków na patelnię

¾ szklanki poszatkowanej dymki

 

Tofu kroimy w kostkę i odsączamy z nadmiaru wody. Smażymy na rozgrzanym oleju około 3-4 minuty po czym dodajemy drobno poszatkowany czosnek i imbir. Po chwili wrzucamy pokrojoną w cienkie paski (julienne) marchewkę, poszatkowaną kapustę i pokrojoną w plasterki cukinię. Całość przykrywamy pokrywką i dusimy na małym ogniu aż warzywa zmiękną. Dodajemy sos sojowy, cukier, sól i pieprz do smaku. Całość posypujemy dymką i kiełkami.

Przekąska podróżującego Hunzy

02 Luty 2012


Mieszkańcy tej legendarnej krainy bardzo często wynajmowani są przez himalaistów jako tragarze. Są oni w stanie przenosić bardzo ciężki bagaż na duża ilość kilometrów po stromych niebezpiecznych drogach. W czasie podróży jedzą przekąskę składającą się z suszonych owoców, orzechów i pestek moreli. Zapewnia im to bardzo dużą ilość energii i składników odżywczych.

1 szklanka suszonych moreli

1 szklanka orzechów laskowych

1 szklanka suszonej żurawiny( w oryginalnym przepisie występują suszone jeżyny, które u nas są raczej trudno dostępne)

1 szklanka migdałów (w oryginalnym przepisie znajdują się pestki moreli, które zawierają wit. B17) Hunzowie wszystkie składniki ucierają w kamiennych moździerzach. Można wszystkie orzechy zmielić w blenderze, a suszone owoce bardzo drobno poszatkować. Na końcu wszystko jeszcze raz mielimy w blenderze. Musimy uzyskać masę, z której możemy uformować małe batoniki lub kulki.

Hunzowie jedzą bardzo dużo owoców: moreli, brzoskwiń, gruszek, jabłek, śliwek, winogron, czereśni, morw, fig i różnego rodzaju melonów. Najwięcej jednak spożywają moreli, których mają około20 odmian. Późnym latem wszystkie dachy pokryte są tymi jasnopomarańczowymi owocami, które suszą się w słońcu.

Zimą typowe śniadanie to kasza jaglana z suszonymi morelami i siemieniem lnianym. Hunzowie jedzą mało mięsa, na co dzień pijąc sfermentowane mleko podobnie jak Abhazi, tylko pod postacią jogurtu z wodą tzw.- lassi.

Bazę ich pożywienia stanowią pełne ziarna takie jak: pszenica, gryka, jęczmień, proso. Poza tym jedzą dużo warzyw zwłaszcza zielonolistnych. 

 

Pieczywo Hunzów - Placki Chapati

02 Luty 2012

Pieczywo Hunzów to razowe placki z mąki pszennej, bardzo często z dodatkiem innych zmielonych zbóż, takich jak gryka, lub proso.

Placki chapati z dipem z serka z ziołami (Burutz Berikutz) i dipem pomidorowym (Baloganze Pitchu)

 

2 szklanki mąki pszennej razowej graham( jeśli dostaniemy mąkę bardzo drobno zmieloną, taką jak np. "pełne ziarno" firmy Lubella, możemy zrobić placki tylko z mąki z pełnego przemiału. Jeśli mąka jest grubo mielona musimy dodać mąkę pszenną białą)

2 szklanki mąki pszennej

1 łyżeczka soli morskiej lub kamiennej

letnia woda

mąka do podsypywania

Placki chapati z dodatkiem mąki gryczanej

2 szklanki mąki pszennej razowej graham

1 szklanka mąki pszennej

1 szklanka mąki gryczanej

Baloganze Pitchu:

2 łyżki oleju ryżowego

1 duża cebula

1 zielona papryka

1 ostra czerwona papryczka

3-4 świeże pomidory(lub 1 puszka pomidorów z zalewy)

3 dymki

3-4 ząbki czosnku

doniczka kolendry

sól do smaku

1 szklanka wody

Burutz Berikutz:

250 g twarogu śmietankowego

2 dymki

garść świeżej kolendry(lub koperku)

garść listków mięty

sól do smaku

˝ szklanki jogurtu

olej z pestek moreli

 

Mąkę pszenną i pszenną razową mieszamy z solą i dodajemy taką ilość wody aby zagnieść sprężyste i miękkie ciasto. Na początku może się trochę kleić, ale z czasem po paru minutach wyrabiania powinno zacząć odchodzić od rąk i miski. Po około 5-7 minutach wyrabiania odstawiamy na 1/2 godziny. Ciasto dzielimy na kawałki wielkości śliwki. Każdy kawałek formujemy w kulkę i spłaszczamy. Wałkujemy okrągłe placki podsypując mąką. Placki powinny mieć grubość około 1-2 mm. Rozwałkowany placek opiekamy około 2 minuty na rozgrzanej suchej, najlepiej żeliwnej patelni. Kiedy pojawią się małe bąbelki, placek kładziemy na kratce( takiej jak do grillowania) i opiekamy bezpośrednio nad gazem. Chapati powinien się rozwarstwić tak jak chlebek pita i nadmuchać się( będzie wyglądać trochę jak ufo). Upieczone placki składamy razem smarując je olejem z pestek moreli( ewentualnie masłem lub oliwą z oliwek) Podajemy z dipami.

Baloganze Pitchu:

Poszatkowaną cebulę dusimy na oleju. Po około 4 minutach dodajemy drobno poszatkowaną zieloną paprykę i poszatkowaną ostra papryczkę. Pomidory mieszamy z poszatkowaną dymką, drobno pokrojonymi ząbkami czosnku i poszatkowaną kolendrą. Do uduszonej cebuli dodajemy pomidory z resztą składników i dusimy około 10 minut (jeśli potrzeba dodajemy trochę wody).

Burutz Berikutz:

Dymkę i zioła drobno szatkujemy. Całość mieszamy z twarogiem i jogurtem. Solimy do smaku.

Placki chapati są podstawą kuchni Hunzów. Jest to bardzo zdrowy rodzaj pieczywa, ponieważ nieużywa się do jego produkcji drożdży. Czas obróbki termicznej jest bardzo krótki, więc większość witamin i enzymów pozostaje w pieczywie w przeciwieństwie do naszego długo pieczonego chleba (około30-40 minut w piekarniku) Olej z pestek moreli, którym Hunzowie polewają chapati zawiera bardzo ważną witaminę B17 tzw. amigdalinę, która jest przez niektórych badaczy nazywana lekarstwem na raka. Występuje w nim też wit: A,B,E i składniki mineralne.

Hunzowie wg niektórych źródeł żyją nawet po 130 lat.

Drugie śniadanie

01 Luty 2012

Karolina nie lubi kiełków, a przemyt to moja specjalność:-) Potraktowałem to jako wyzwanie. Jak to zrobić aby je polubiła? Oczywiście w tym wieku nie stosuję już metody przemytu nieświadomego w którym „ofiara” nie zdaje sobie sprawy z tego co je. Jest to raczej uzgodniona zmiana konsystencji, smaku, czy wyglądu nielubianego składnika.

Pomysł był banalnie prosty, ale dzięki niemu usłyszałem „Tatusiu kanapki, które mi dzisiaj zrobiłeś do szkoły były najlepsze jakie w życiu jadłam” Kiełki rzodkiewki, których nie zjadłaby w normalnej postaci drobno poszatkowałem i połączyłem z twarogiem. Z dodatkiem paru dodatkowych składników powstał pyszny dip. Jak już odprowadziłem Karolinę do szkoły zrobiłem sobie takie same kanapki tylko z dodatkiem ostrej papryki:-)

 

200 g sera twarogowego tłustego lub półtłustego

3 łyżki śmietany

opakowanie kiełków rzodkiewki lub brokuła

2 -3 łyżki soku z cytryny

wyciśnięty ząbek czosnku

sól i pieprz do smaku

plastry ogórka kwaszonego

drobno poszatkowana ostra papryczka

plastry chleba podpieczone na suchej patelni z jednej strony

masło lub oliwa

 

Drobno poszatkowane kiełki łączymy z twarogiem, śmietaną, dodajemy wyciśnięty czosnek, sok z cytryny, sól i pieprz do smaku. Podpieczone kromki chleba smarujemy masłem lub polewamy oliwą z oliwek, smarujemy dipem z kiełkami i rozkładamy plasterki ogórka. W wersji dla dorosłych możemy posypać drobno poszatkowaną ostrą papryczką.  

Imbrecciata

29 Styczeń 2012

¼ szklanki pęczaku

¼ szklanki ziaren orkiszu

½ szklanki kukurydzy ( mrożonej )

½ szklanki ciecierzycy

1/3 szklanki zielonej soczewicy

½ szklanki mrożonego bobu

5 łyżek oliwy z oliwek

2 łyżki masła

2 średnie cebule

1 doniczka majeranku lub 2 łyżki suszonego

1 ½ litra wywaru warzywnego

sól i pieprz do smaku

 

 

Pęczak, orkisz, ciecierzycę i soczewicę wsypujemy do jednej miski i moczymy przez noc w dużej ilości wody. Następnego dnia odsączamy.

Na oliwie z oliwek z masłem dusimy cebulę, po około 5 minutach dodajemy majeranek. Całość zalewamy wywarem warzywnym i dodajemy namoczone ziarna pęczaku, orkiszu,soczewicy i ciecierzycy. Gotujemy przez godzinę na małym gazie. Jeśli zupa zrobi się za gęsta dodajemy trochę wrzątku. Dodajemy bób i kukurydzę i gotujemy jeszcze 15-20 minut. Solimy i pieprzymy do smaku. Podajemy z odrobiną oliwy z oliwek. 

Minestra di farro

29 Styczeń 2012

¼ szklanki oliwy z oliwek

2 ząbki czosnku

1 średnia cebula

1 ostra świeża czerwona papryczka

1 drobno pokrojony por

2 łyżeczki świeżego, lub suszonego tymianku

1 łyżeczka rozmarynu

350 g krojonych pomidorów z puszki

1 i ½ litra wywaru warzywnego

200 g ziaren orkiszu ( do nabycia w sklepach ze zdrową żywnością )

sól i pieprz do smaku

1 pęczek pietruszki

garść listków świeżej bazylii

100 g startego sera pecorino lub parmezanu

oliwa z oliwek

 

Ziarenka orkiszu płuczemy i moczymy w dużej ilości wody przez noc. Na oliwie z oliwek dusimy drobno pokrojony czosnek, cebulę, ostrą papryczkę, por, rozmaryn i tymianek. Całość zalewamy wywarem warzywnym i dodajemy odsączony namoczony orkisz. Gotujemy minimum godzinę, tak aby ziarna orkiszu były miękkie. Dodajemy pomidory z puszki i gotujemy jeszcze 5-10 minut. Solimy i pieprzymy do smaku. Dodajemy bazylię i poszatkowaną natkę pietruszki. Zupę podajemy posypaną startym serem i polaną dobrą oliwą z oliwek.

Pizza orkiszowa

29 Styczeń 2012

½ kg mąki orkiszowej z pełnego przemiału typ 2000

15 g świeżych drożdży

1 łyżka cukru

1 płaska łyżka soli

letnia woda

dodatki:

mozarella, parmezan, oliwki, oregano, tymianek, sos pomidorowy, oliwa z oliwek, bardzo cienkie plasterki czosnku, drobno poszatkowana ostra papryczka, świeżo mielony pieprz itp.

Drożdże rozrabiamy z cukrem i dodajemy pół szklanki letniej wody. Mąkę orkiszową mieszamy z solą, dodajemy rozrobione drożdże i tyle wody aby uzyskać sprężyste, lecz dosyć miękkie ciasto. Wyrabiamy je około siedem minut podsypując mąką. Zostawiamy do wyrośnięcia na około godzinę w ciepłe miejsce. Zagniatamy ponownie. Ciasto dzielimy na kulki wielkości mandarynki. Rozwałkowujemy na cienkie okrągłe placki. Piekarnik rozgrzewamy do maksymalnej temperatury i nastawiamy na opiekanie od góry najlepiej z termoobiegiem. Placek na pizzę wkładamy do piekarnika i pieczemy tak, aby wierzch się przyrumienił. Wyjmujemy, przekręcamy o 180 stopni tak aby upieczona chrupka góra znalazła się na dole. Ten zabieg imituje pieczenie w prawdziwym piecu opalanym drewnem w którym spód przypieka się od nagrzanych cegieł, lub kamiennej płyty. Na placku rozsmarowujemy trochę sosu pomidorowego, polewamy odrobiną oliwy z oliwek i rozkładamy dodatki. Posypujemy oregano lub tymiankiem i wkładamy do piekarnika. Pizza przyrumieni się od góry, mając już upieczony spód.

 

Gnocchi z czerwonej soczewicy i ziemniaków

29 Styczeń 2012

300 g masy z przepisu na „placuszki z ziemniaków i czerwonej soczewicy”

6 łyżek mąki ziemniaczanej

mąka pszenna do podsypywania

osolony wrzątek

sos pomidorowy z mascarpone:

3 łyżki oliwy z oliwek

szczypta szałwii

2 ząbki czosnku

1 puszka pomidorów krojonych

100 g mascarpone

sól i pieprz do smaku

sok z cytryny

garść poszatkowanej natki pietruszki

parmezan, lub dziugas do posypania

 

Masę z soczewicy i ziemniaków mieszamy z mąką ziemniaczaną. Formujemy podsypując mąką dosyć cienkie wałki i kroimy na kawałki wielkości małych kopytek. Gotujemy w osolonym wrzątku 2-3 minuty od wypłynięcia. Wyjmujemy na sitko i przelewamy zimną wodą. Łączymy z sosem.

Na rozgrzaną oliwę wrzucamy szałwię i po chwili poszatkowany czosnek. Dodajemy pomidory z puszki i po chwili mascarpone. Całość mieszamy tak aby powstał jednolity sos. Solimy i pieprzymy do smaku. Zdejmujemy z gazu i wlewamy sok z cytryny. Dodajemy natkę pietruszki.

Placuszki z ziemniaków i czerwonej soczewicy

13 Styczeń 2012

3 duże ziemniaki

½ szklanki czerwonej soczewicy

1 ½ szklanki wody

1 łyżka masła

¼ szklanki oliwy z oliwek

1 duża cebula

½ łyżeczki tymianku

sól i pieprz do smaku

½ szklanki mąki

 

Obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki gotujemy na parze. W osobnym garnku gotujemy soczewicę z 1 i ½ szklanki wody. Po zagotowaniu zmniejszamy gaz i zbieramy powstałą pianę. Gotujemy około 15 minut, aż soczewica się rozgotuje.

Cebulę pokrojoną w drobną kostkę dusimy na oliwie z odrobiną soli. Po około 7 minutach dodajemy tymianek i soczewicę. Masę odparowujemy, aż zacznie odchodzić od ścianek. Całość ugniatamy i dodajemy ziemniaki. Masę ugniatamy tak jak pure ziemniaczane. Solimy i pieprzymy do smaku. Dodajemy mąkę i dokładnie mieszamy. Formujemy podłużne placki i układamy na blasze pokrytej papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika z termoobiegiem i pieczemy na złocistobrązowy kolor w temp 200 stopni. Jadzia lubi jeść takie placuszki bez dodatków, ale możemy je podać np. z sosem jogurtowym.

Sos jogurtowy:

1 szklanka jogurtu (najlepiej takiego bez zawartości mleka w proszku – np. jogurt grecki)

garść drobno poszatkowanych kiełków rzodkiewki lub brokułów

sól i pieprz do smaku

sok z cytryny do smaku

Babeczki kakaowo - porzeczkowe

12 Styczeń 2012

 

¾ szklanki mąki pszennej razowej graham

2 łyżeczki kakao

85 g masła

ok. 10 g drożdży

60 g cukru trzcinowego

½ szklanki mleka

garść czarnej porzeczki ( może być mrożona)

 

Drożdże rozcieramy w kubku z odrobiną cukru i dodajemy letnie mleko. Mieszamy. Do mąki dorzucamy resztę cukru, kakao, rozpuszczone masło oraz rozpuszczone drożdże. Całość dokładnie mieszamy. Ciasto zostawiamy do wyrośnięcia na ok. 40 minut.

Następnie zagniatamy ponownie i odrywamy małe kawałki, z których formujemy kulki wielkości piłeczki ping-pongowej. Wkładamy je do papierowych foremek na babeczki i na górze układamy po kilka owoców czarnej porzeczki. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy w temperaturze 180 stopni ok. 30 minut bez termoobiegu.  

babeczki kakaowo -porzeczkowe

Chrupkie razowe placki

08 Styczeń 2012

 

Kupiłem przez internet kamień do pieczenia chleba i pizzy:-) Koszt takiej ceramicznej płyty to w tej chwili 60-65 zł. plus przesyłka. Dostałem jeszcze gratisowo wygodną, dużą łopatkę zrobioną ze sklejki. Bardzo dobrze zsuwa się z niej ciasto bezpośrednio na rozgrzaną płytę. Od dwóch dni ciągle coś piekę, żeby przetestować możliwości jakie daje rozgrzany w domowym piekarniku kamień. Jak na razie wszystkie testy wypadają celująco. Dzisiaj przygotowałem cienkie razowe placki z rozmaitymi dodatkami ; solą, masłem, oliwą lub po upieczeniu z pastą paprykową.... Pyszności!

 

1 szklanka mąki pszennej razowej drobno mielonej

1 szklanka mąki pszennej

woda

1 łyżeczka soli

mąka krupczatka do podsypywania

gruba sól do posypania placków

oliwa z oliwek

 

Mąkę pszenną i pszenną razową mieszamy z taką ilością wody aby zagnieść sprężyste dosyć miękkie ciasto, które odstawiamy na ½ godziny przykryte ściereczką. Wyrabiamy drugi raz posypując solą. Ciasto po wyrobieniu powinno być bardzo elastyczne. Dzielimy je na kulki wielkości dużej śliwki i każdą z nich wałkujemy na bardzo cienki placek. Ciasto trzeba podsypywać mąką, aby się nie kleiło do wałka. Placek przekładamy na dużą deskę posypaną mąką (lub na specjalną łopatkę) i ostrożnie zsuwamy do piekarnika na kamień do pieczenia pizzy (http://stonebaking.pl/index.php?id=standardowy#!prettyPhoto[1]/0/ ). Piekarnik razem z kamieniem powinien być bardzo mocno rozgrzany, nastawiony na maksymalną temp. przez około ½ godziny. Każdy placek pieczemy około 3 minuty uważając aby nie przypalić. Doskonałe uzupełnienie wszelkiego rodzaju past i dipów.  

Zupa brokułowo - grochowa

08 Styczeń 2012

1 średnia marchewka

1 średnia pietruszka

2 średnie ziemniaki

1 średni por

4 różyczki brokuła

4 łyżki zielonego grochu

¼ szklanki oliwy z oliwek

sól do smaku

sos sojowy do smaku

olej sezamowy do smaku

2 l wody

 

Marchewkę i pietruszkę ścieramy na tarce, a pora bardzo drobno szatkujemy, wrzucamy do garnka z oliwą i dusimy kilka minut. Ziemniaki obieramy. Jednego kroimy w drobną kostkę, a drugiego też ścieramy na tarce, brokuły kroimy na małe kawałki. Wszystkie warzywa dorzucamy do garnka i zalewamy wodą. Dodajemy groch. Gotujemy aż groch stanie się miękki ( w szybkowarze 15 minut, w normalnym garnku minimum 30minut). Dodajemy sól, sos sojowy i olej sezamowy do smaku. Możemy posypać natką pietruszki.

zupa brokułowo grochowa

Pączki jagodowe

07 Styczeń 2012

1 szklanka mąki krupczatki

¼ szklanki słodkiej śmietanki

¼ szklanki ciepłej wody

10 g drożdży

25 g masła

3 płaskie łyżki drobnego cukru trzcinowego

mąką do podsypywania

olej ryżowy do głębokiego smażenia

nadzienie:

ok. ½ szklanki jagód mrożonych

łyżka cukru trzcinowego

do posypania:

cukier puder

 

Jagody gotujemy w małym garnku z cukrem i odparowujemy. Odstawiamy do wystygnięcia.

Śmietankę łączymy w kubku z wodą, cukrem, rozpuszczonym masłem i drożdżami. Całość dokładnie mieszamy , żeby rozpuścić drożdże. Następnie rozpuszczone drożdże mieszamy z mąką na jednolite, klejące się ciasto ( najlepiej użyć trzepaczki). Luźne ciasto przekładamy na posypany delikatnie mąką blat i wyrabiamy ok. 5 minut ( na początku może kleić się do rąk). Ciasto przekładamy do miski ( w dalszym ciągu powinno być bardzo miękkie) i odstawiamy przykryte ściereczką w ciepłe miejsce. Gdy podwoi objętość, ponownie zagniatamy na blacie lekko podsypanym mąką i formujemy z niego długi wałek, który tniemy na 3 cm kawałki. Na środku każdego z nich układamy odrobinę jagód i ostrożnie zagniatamy w kulkę tak, żeby jagody nie wypłynęły. Smażymy na średnio rozgrzanym oleju ( zbyt wysoka temperatura spowoduje, że pączki się spala z wierzchu , a w środku będą surowe) na złocistobrązowy kolor. Gotowe pączki posypujemy cukrem pudrem.

 

Chleb pszenny na zakwasie

07 Styczeń 2012

2 szklanki mąki pszennej

2 szklanki mąki pszennej razowej „pełne ziarno” Lubella

1 szklanka pszennego razowego zakwasu

około 2 szklanki wody

2 łyżeczki soli

 

Mąkę pszenną i pszenną razową mieszamy z zakwasem i wodą, tak aby uzyskać dosyć gęste ciasto. Przekładamy je na stolnicę i wyrabiamy około 10 minut podsypując mąką. Odstawiamy przykryte na 20 minut i wyrabiamy jeszcze raz posypując solą. Odstawiamy na 10 minut i wyrabiamy ostatni raz. Po wyrobieniu powinno być bardzo elastyczne. Ciasto odkładamy na 12 godzin do lodówki w przykrytej misce. Można pominąć ten etap, ale podczas długiego dojrzewania w niskiej temp. ciasto chlebowe nabiera odpowiedniego, lekko kwaśnego smaku.

Po wyjęciu z lodówki formujemy prostokąt i składamy tak jak kopertę na trzy części do środka. Przekręcamy o 90 stopni i składamy jeszcze raz. Ciasto formujemy w kulę. Okrągłą miskę lub koszyczek wykładamy czystą ściereczką, obficie posypujemy mąką i wkładamy kulę ciasta. Posypujemy mąką i zostawiamy do wyrośnięcia. Chleb powinien prawie podwoić swoją objętość co może zająć 2-4 godziny, w zależności od temperatury i innych czynników. Piekarnik nagrzewamy do maksymalnej temperatury. Koszyczek przekręcamy jednym ruchem tak, aby bochenek wypadł na rozgrzaną blachę do pieczenia, a jeszcze lepiej kamień do pieczenia pizzy, (patrz. http://stonebaking.pl/kamienie/ ).Chleb nacinamy żyletką i pieczemy 15 minut. Zmniejszamy temperaturę do 220 stopni i pieczemy następne 20 minut. Bochenek po upieczeniu powinien wydawać głuchy dźwięk po postukaniu w skórkę.

Chleb orkiszowy na pszennym zakwasie

02 Styczeń 2012

 3 szklanki mąki pszennej najlepiej chlebowej (typ 600-700)

1 szklanka mąki orkiszowej typ2000

1 szklanka zakwasu pszennego razowego(zakwas zrobiony z mąki pszennej razowej typ2000)

około1 ½ szklanki wody niechlorowanej

2 łyżeczki soli

 

Mąkę pszenną i orkiszową mieszamy z zakwasem i wodą, tak aby uzyskać dosyć gęste ciasto. Przekładamy je na stolnice i wyrabiamy około10 minut podsypując mąką. Odstawiamy przykryte na 20 minut i wyrabiamy jeszcze raz posypując solą. Odstawiamy na 10 minut i wyrabiamy ostatni raz. Po wyrobieniu powinno być bardzo elastyczne. Ciasto odkładamy na 12 godzin do lodówki w przykrytej misce. Można pominąć ten etap, ale podczas długiego dojrzewania w niskiej temp. ciasto chlebowe nabiera odpowiedniego lekko kwaśnego smaku.

Po wyjęciu z lodówki formujemy prostokąt i składamy tak jak kopertę na trzy części do środka. Przekręcamy o 90 stopni i składamy jeszcze raz. Ciasto formujemy w kulę. Okrągłą miskę, lub koszyczek wykładamy czystą ściereczką, obficie posypujemy mąką i wkładamy kulę ciasta. Posypujemy mąką i zostawiamy do wyrośnięcia. Chleb powinien prawie podwoić swoją objętość co może zająć 2-4 godziny, w zależności od temperatury i innych czynników. Piekarnik nagrzewamy do maksymalnej temperatury. Koszyczek przekręcamy jednym ruchem tak aby bochenek wypadł na rozgrzaną blachę do pieczenia. Chleb pieczemy 15 minut po czym zmniejszamy temperaturę do 220 stopni i pieczemy następne 20 minut. Bochenek po upieczeniu powinien wydawać głuchy dźwięk po postukaniu w skórkę.

Zakwas pszenny: Francuzi pieką chleby na pszennym zakwasie. Do tej pory ciężko było mi zrobić dobry pszenny jasny zakwas. Był on po prostu zbyt mało aktywny. Ostatnio spróbowałem nowej receptury i jako starter do zakwasu pszennego użyłem zakwasu żytniego. Codziennie dokarmiałem go mąką pszenną razową graham typ 2000. Zauważyłem, że dzikie drożdże bardzo chętnie zjadają mąkę pszenną razową, w przeciwieństwie do białej bielonej pszennej mąki za którą nie przepadają.

Stosując żytni starter i mąkę pszenną razową można zrobić tak samo łatwo dobry pszenny zakwas jak się przygotowuje żytni. Najlepiej zakwas przygotować w dużym słoiku.

 

1 dzień:

½ szklanki mąki pszennej razowej graham typ 2000

½ szklanki wody niechlorowanej

¼ szklanki zakwasu żytniego

2 dzień:

¼ szklanki mąki pszennej razowej graham typ 2000

¼ mąki żytniej razowej typ 2000

½ szklanki wody niechlorowanej

3 dzień:

zakwas mieszamy i wylewamy połowę

dodajemy ¼ szklanki mąki pszennej razowej graham

¼ szklanki mąki żytniej razowej

½ szklanki wody

4 dzień

wylewamy połowę i dodajemy

½ szklanki mąki pszennej razowej graham

½ szklanki wody

5 dzień do 14 tego dnia postępujemy tak samo. Wylewamy po zamieszaniu połowę zakwasu i dodajemy ½ szklanki mąki i ½ szklanki wody. Po tym czasie zakwas powinien być na tyle mocny, aby upiec chleb. Jeśli nie pieczemy, to trzymamy go w lodówce i dokarmiamy raz w tygodniu. Zakwas przed pieczeniem trzeba uaktywnić. Po wyjęciu z lodówki musimy go dokarmić, najlepiej trzy razy w ciągu dnia. Oszaleje ze szczęścia :-) najlepiej nakarmić go rano, potem po dwóch godzinach i około 17 tej. Wieczorem możemy zagnieść ciasto na chleb.

Pasztet z grochu

27 Grudzień 2011

 

1 szklanka grochu

1 szklanka wody

1/3 szklanki oliwy z oliwek

1 duża cebula

2 ząbki czosnku

1 łyżeczka lubczyku

2 łyżeczki pieprzu ziołowego

½ łyżeczki pieprzu

1 łyżeczka tymianku

2 łyżki majeranku

¼ szklanki zmielonych pestek słonecznika

½ szklanki śmietany 18%

½ szklanki płatków owsianych

 

 

Groch moczymy przez noc w podwójnej ilości wody, po czym odsączamy, płuczemy i gotujemy aż będzie miękki. W szybkowarze potrzebujemy około szklanki wody, w normalnym garnku minimum 1 ½ szklanki wody.

Drobno poszatkowaną cebulę dusimy na oliwie z oliwek, po około 10 minutach dodajemy wyciśnięty czosnek i pozostałe przyprawy w proszku. Całość mieszamy ze zmiksowaną na puree masą grochową, dodajemy zmielone pestki, śmietanę i zmielone na mąkę płatki owsiane. Masę na pasztet przekładamy do wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą formy. Pieczemy w temp 200 stopni około 45 minut, do godziny, bez termoobiegu. Pasztet powinien mieć przypieczoną skórkę i patyczek po nakłuciu powinien być czysty.  

Chleb orkiszowy na zakwasie żytnim

27 Grudzień 2011

 

3 szklanki mąki orkiszowej typ 700

1 szklanka mąki pszennej

½ szklanki zakwasu żytniego

1 ½ szklanki wody

2 łyżeczki soli

mąka pszenna do podsypywania

Zakwas:

½ szklanki mąki żytniej razowej typ 2000

½ szklanki wody niechlorowanej

mąka żytnia typ 2000

szklany słoik z zakrętką

 

Mąkę orkiszową i pszenną mieszamy z zakwasem i wodą dużą łyżką. Przekładamy na stolnicę i wyrabiamy około 10 minut. Ciasto odstawiamy przykryte na 20 minut, po czym posypujemy solą i wyrabiamy jeszcze raz 10 minut. Sól specjalnie dodaje się na tym etapie, ponieważ wcześniej wpływa ona na wiązanie przez gluten wody. Odstawiamy na 10 minut i wyrabiamy jeszcze 5 minut. Ciasto po tych wszystkich zabiegach powinno być bardzo elastyczne i gładkie. Wstawiamy je przykryte do lodówki na 8-12 godzin. Dzięki temu powolnemu dojrzewaniu uzyskamy odpowiedni smak chleba. Po wyjęciu z lodówki rozklepujemy na prostokąt i składamy tak jak kopertę na trzy części. Przekręcamy o 90 stopni i składamy w kopertę jeszcze raz. Odstawiamy na godzinę, powtarzamy proces składania i formujemy okrągły bochenek chleba. Możemy go piec w szklanym okrągłym naczyniu do zapiekania, lub bezpośrednio na blasze. Zostawiamy do wyrośnięcia w jakimś ciepłym miejscu. Bochenek powinien podwoić swoją objętość. Pieczemy w bardzo mocno nagrzanym piekarniku w temp. 230 stopni przez 15 minut, po czym zmniejszamy temp. Do 200 stopni. Podczas wkładania chleba do piekarnika wlewamy ½ szklanki wody na blachę ustawioną pod planowanym wypiekiem. Zamykamy szybko piekarnik. W ten sposób stworzy się trochę pary, która jest bardzo pomocna w pierwszym etapie pieczenia chleba. Pieczemy około 30-40 minut na złotobrązowy kolor.  

Pasztet z pieczarek i tofu

27 Grudzień 2011

 

1/2 szklanki oliwy z oliwek

1 cebula

1 kg pieczarek

200 g tofu

½ szklanki zmielonych w młynku do kawy pestek dyni

½ szklanki śmietany18 %

1/2 szklanki mąki

sól, pieprz i pieprz ziołowy do smaku

 

Drobno poszatkowaną cebulę dusimy na oliwie z oliwek. Po około 8-10 minutach dodajemy starte na grubej tarce pieczarki i szczyptę soli. Dusimy około 10 minut i dodajemy rozkruszone tofu. Całość miksujemy w na gładką masę i dodajemy pozostałe składniki. Przekładamy do wysmarowanej masłem formy i posypanej bułką tartą. Pieczemy w temp 200 stopni bez termoobiegu, około godzinę czasu. Sprawdzamy patyczkiem czy jest upieczony (patyczek po nakłuciu powinien być suchy).

pasztet z tofu i pieczarek

Baci di dama, czyli pocałunki kobiety

27 Grudzień 2011

 

 

125 g mielonych migdałów

duża szczypta soli ( najlepiej morskiej)

125 masła

80 g drobnego cukru trzcinowego

laska wanilii

100 g mąki pszennej razowej graham

2 łyżki gorzkiego kakao

 

Sos karmelowy:

100 ml śmietanki 30%

25 ml wody

70 g cukru trzcinowego

1 łyżeczka miodu

40 g masła

 

Na głębszej patelni podgrzewamy cukier, wodę i miód. Nie mieszamy. Po około 7 minutach zacznie tworzyć się karmel. Kiedy będzie miał złocisty kolor zdejmujemy z gazu i wlewamy podgrzaną wcześniej śmietankę. Kiedy polewa przestanie bulgotać, podgrzewamy całość i dodajemy masło. Karmel powinien się połączyć ze śmietanką i masłem. Zdejmujemy z gazu jak uzyskamy jednorodną konsystencję polewy. Odstawiamy na bok do przestygnięcia.

W misce mieszamy ze sobą zmielone migdały, sól, wyskrobane z laski wanilii nasionka, cukier i kakao. Następnie dodajemy masło i mąkę. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy ze sobą. Gdy ciasto jest już dobrze wyrobione ( nie możemy też robić tego zbyt długo, by masło za bardzo się nie rozpuściło) odrywamy od niego małe kawałki, z których formujemy kuleczki. Układamy na papierze do pieczenia, delikatnie spłaszczając każde ciastko. Pieczemy w temperaturze 180 stopni ok. 10 minut. Gdy ciasteczka lekko przestygną , bierzemy po dwa, nakładamy łyżeczkę kremu karmelowego na spód jednego z nich i delikatnie dociskamy drugim. Powstaną w ten sposób podwójne ciasteczka z karmelem w środku.

 

 

 

Dosza z kiełków fasoli mung

20 Grudzień 2011

 Dosze, czyli cienkie chrupiące indyjskie naleśniki z roślin strączkowych i ryżu można przygotować też ze skiełkowanej fasoli mung.

Zawiera ona: wapń, magnez, żelazo, fosfor, potas, cynk, wit. B3, wit. B5, kwas foliowy i dużo białka. Proces kiełkowania powoduje, że białko staje się łatwo przyswajalne.

 

½ szklanki fasoli mung

1 szklanka ryżu jaśminowego lub basmati

½ łyżeczki soli

olej ryżowy lub oliwa do smażenia

mozzarella

ogórki kwaszone

 

Fasolę i ryż moczymy oddzielnie w wodzie minimum 6 godzin i płuczemy. Ryż przykrywamy i wstawiamy do lodówki, a fasolę również przykrytą zostawiamy na wierzchu. Po około 24 godzinach pojawią się kiełki. Zarówno do skiełkowanej fasoli jak i ryżu dodajemy taką ilość wody aby po zmiksowaniu ( ryż i fasolę miksujemy osobno!) uzyskać konsystencję ciasta naleśnikowego. Po zmiksowaniu masy łączymy ze sobą i dodajemy sól . Dosze smażymy na nieprzywierającej, płaskiej, najlepiej żeliwnej patelni, rozprowadzając ciasto po jej powierzchni. Możemy zrobić to płaską większą łyżką, lub kawałkiem listewki. Patelnia powinna być rozgrzana, delikatnie posmarowana tłuszczem i wytarta wilgotną szmatką. Taki zabieg przeciwdziała przywieraniu doszy do patelni.

Po uformowaniu naleśnika wylewamy na górę odrobinę oleju lub oliwy i rozprowadzamy pędzelkiem. Dosze smażymy tylko z jednej strony. Po około 3 minutach naleśnik powinien zacząć odchodzić od rantu patelni i dać się podważyć np. nożem. Na upieczoną doszę rozkładamy małe kawałki mozzarelli i plasterki ogórka kwaszonego. Można oczywiście użyć innych składników:-)

Doszę składamy na pół, delikatnie nacinamy nożem na środku i składamy jeszcze raz.  

Orkiszotto

16 Grudzień 2011

 

1 średnia marchewka

ćwiartka średniego selera

1 średni por

½ szklanki zielonej soczewicy namoczonej w dwóch szklankach wody

200 g kaszy orkiszowej (łamane ziarno orkiszu, kasza dostępna w sklepach ze zdrową żywnością)

około litr wody

¼ szklanki oliwy z oliwek

3 łyżki mascarpone

50 g dziugasa (lub innego twardego sera typu parmezan)

sól i pieprz do smaku

orzeszki pinii

koperek

 

Marchewkę i selera ścieramy na najdrobniejszej tarce. Pora kroimy w cienkie plasterki. Warzywa przekładamy do garnka (najlepiej użyć szybkowaru), dodajemy namoczoną soczewicę, orkisz i wodę. Całość gotujemy około 30-40 minut (w szybkowarze krócej), aż soczewica i orkisz staną się miękkie, a konsystencja dania będzie półpłynna (tak jak risotto). Jeśli tak nie jest, dodajemy trochę wrzącej wody i gotujemy jeszcze chwilę. Pod koniec dodajemy oliwę z oliwek, mascarpone i starty ser. Solimy i pieprzymy do smaku.

Podajemy z usmażonymi na łyżce oliwy z oliwek orzeszkami pinii i poszatkowanym koperkiem.

orkiszotto

 

Chleb razowy sitkowy na zakwasie

14 Grudzień 2011

 

1 szklanka mąki pszennej razowej graham

2 szklanki mąki żytniej sitkowej

1 płaska łyżeczka soli

1/3 szklanki zakwasu

około1 szklanka wody niechlorowanej

olej lub oliwa do posmarowania formy

sezam do posypania

 

Zakwas:

½ szklanki mąki żytniej razowej typ 2000

½ szklanki wody niechlorowanej

mąka żytnia typ 2000

szklany słoik z zakrętką

 

Mąkę pszenną mieszamy z mąką żytnią i solą. Dodajemy zakwas i około szklankę wody. Ciasto delikatnie mieszamy tak, aby nie powstały grudki. Odstawiamy na 15 minut, po czym wyrabiamy podsypując mąką. Kawałek ciasta wielkości średniej cebuli odkładamy do czystego słoika, zakręcamy pokrywką i wstawiamy do lodówki. Będzie to zakwas na następny chleb. Pozostałe ciasto formujemy w kształt walca i wkładamy do formy posmarowanej oliwą i posypanej sezamem. Formę z chlebem wstawiamy do piekarnika nastawionego na 50 stopni i zostawiamy do wyrośnięcia (ja zostawiam na noc). Wyrośnięty bochenek pieczemy w piekarniku w temp 230 stopni z termoobiegiem na złocisto-brązowy kolor (około 40 minut).

Zakwas: Mąkę żytnią mieszamy z wodą w słoiku, zakręcamy pokrywką i odstawiamy, najlepiej w jakieś ciepłe miejsce w kuchni. Następnego dnia dodajemy 2 łyżki mąki i odrobinę wody. W ten sposób nakarmimy zakwas. Musimy tak robić przez następne cztery dni. Piątego dnia możemy już piec chleb. Nasz zakwas przy pierwszych wypiekach nie będzie jeszcze zbyt mocny, więc, jeśli chcemy, możemy dodać trochę drożdży. Stopniowo będzie się wzmacniał, co będzie związane np. z krótszym czasem wyrastania. Pamiętajmy, aby po zagnieceniu ciasta odłożyć kawałek do następnego pieczenia.

chleb na zakwasie

 

Pasta z zielonego grochu

11 Grudzień 2011

 

½ szklanki zielonego grochu w połówkach

5 łyżek oliwy z oliwek

2 ząbki czosnku

sok z połowy cytryny

sól do smaku

 

Groch najlepiej ugotować w szybkowarze. Nie musimy go wtedy namaczać i zaoszczędzamy czas, ponieważ trwa to maksymalnie 25 minut. (na 1 część grochu 2 ½ części wody). Jeśli nie mamy szybkowaru musimy namoczyć groch minimum 4 godziny i gotujemy go w większej ilości wody około 40-50 minut, aż rozgotuje się na pastę.

Drobno poszatkowany czosnek wrzucamy na średnio rozgrzaną oliwę, po chwili dodajemy piure z grochu. Dusimy 2-3 minuty mieszając aż całość się połączy. Zdejmujemy z gazu, dodajemy sok z cytryny i sól do smaku.

pasta z zielonego grochu

Pasta z żółtego grochu

11 Grudzień 2011

 

 ½ szklanki grochu

5 łyżek oliwy z oliwek

1 cebula

sok z połowy cytryny

sól i pieprz do smaku

 

Groch moczymy przez noc w 1 ½ szklanki wody. Płuczemy, zalewamy 1 ½ szklanki świeżej wody i gotujemy na małym gazie, aż ziarenka będą miękkie, a woda wyparuje. Jeśli groch nie jest miękki dolewamy trochę wrzątku i gotujemy dalej. Cebulę dusimy na oliwie z oliwek, aż się delikatnie przyrumieni. Właśnie delikatnie zrumieniona cebula bardzo dobrze podkreśla smak pasty. Groch, uduszoną cebulę razem z oliwą, sok z cytryny, sól i pieprz do smaku miksujemy na jednolitą pastę. Podajemy z pieczywem, lub jako farsz np. do naleśników

pasta z żółtego grochu

Ultra proste duszone warzywa (np. na śniadanie:-)

10 Grudzień 2011

 

2 czerwone papryki

1 średnia cukinia

1 średni bakłażan

5 łyżek oliwy z oliwek

mały pęczek pietruszki

sól do smaku

 

Paprykę kroimy w dużą kostkę i wrzucamy na rozgrzaną suchą patelnię ( najlepiej żeliwną). Pod pokrywka pieczemy kilka minut żeby papryka się lekko przypaliła ( uzyskamy w ten sposób lekko przydymiony aromat). Następnie dodajemy pokrojonego w kostkę bakłażana, solimy do smaku, mieszamy i pieczemy kolejne 2-3 minuty pod pokrywką. Następnie dodajemy pokrojoną w cienkie plastry cukinię, dolewamy oliwę, mieszamy i pod pokrywką dusimy 5-7 minut na małym ogniu.

Przed podaniem posypujemy drobno poszatkowana natką pietruszki.

Warzywa można podać z odsmażonymi na oliwie ziemniakami z dużą ilością gęstego, greckiego jogurtu.

duszone warzywa

 

Ciasto ze Sieny

06 Grudzień 2011

 Ciasto ze Sieny

 

100 g obranych migdałów

100 g orzechów laskowych

100 g suszonych moreli

100 g rodzynek

50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej

2/3 szklanki mąki pszennej

2 łyżki kakao

1 łyżeczka cynamonu

tabliczka gorzkiej ciemnej czekolady

½ szklanki miodu

 

Migdały i orzechy laskowe pieczemy w piekarniku około 7 minut w temp 200 stopni. Szatkujemy na grube kawałki i mieszamy z poszatkowanymi morelami. Dodajemy rodzynki, skórkę pomarańczową, mąkę pszenną, kakao, cynamon, roztopioną gorzką czekoladę i miód. Całość rozkładamy w tortownicy na warstwie papieru do pieczenia formując cienką warstwę ciasta. Pieczemy w temp 180 stopni około 30 minut bez termoobiegu.

Ciasto najlepiej smakuje kilka dni po upieczeniu, dlatego można przygotować je nawet tydzień wcześniej.

Ciasto ze Sieny

Kasza jaglana zapiekana z gruszkami i jabłkami

30 Listopad 2011

 

1 szklanka kaszy jaglanej

400 g śmietanki lub mleczka kokosowego

½ laski wanilii

2 łyżki stopionego masła

2 pokrojone w kostkę jabłka

2 pokrojone w kostkę gruszki

½ szklanki włoskich orzechów

200 g suszonych owoców (rodzynki, daktyle, figi, morele) drobno pokrojonych

1 czubata łyżeczka cynamonu

miód, syrop klonowy lub syrop z agawy

cynamon 

 

Kaszę jaglaną gotujemy z 3 szklankami wody i szczyptą soli. Po zagotowaniu wody zmniejszamy gaz do minimum i przykrywamy pokrywką. Kaszy nie mieszamy podczas gotowania. Jaglanka jest gotowa, kiedy cała woda wsiąknie w kaszę i ziarenka stanę się miękkie.

Do ugotowanej kaszy dodajemy śmietankę, ziarenka z laski wanilii i stopione masło . Połowę masy wkładamy do żaroodpornej formy z pokrywką. Rozkładamy pokrojone owoce, orzechy i suszone owoce. Posypujemy cynamonem i rozkładamy pozostałą część masy z kaszy. Całość przykrywamy pokrywką i zapiekamy w piekarniku około 30 – 40 minut. Podajemy z miodem, posypane cynamonem.

Krokiety z kaszą gryczaną

30 Listopad 2011

 

ciasto na naleśniki:

1 szklanka mąki pszennej razowej graham (najlepiej takiej bardzo drobno zmielonej)

1 szklanka mąki pszennej

30 g stopionego masła

2 szczypty soli

woda

farsz:

5 łyżek oliwy z oliwek

1 średnia cebula

szczypta soli

300 g pieczarek

1 łyżeczka suszonego tymianku

1 łyżeczka pieprzu ziołowego

1 opakowanie tofu (ok. 180g)

3 łyżki sosu sojowego

szklanka ugotowanej kaszy gryczanej

sól i pieprz do smaku

100 g startego sera dziugas ( lub inny twardy ser typu parmezan)

 

 Mąkę pszenną i pszenną razową mieszamy  ze stopionym masłem i solą. Dodajemy taką ilość wody aby uzyskać ciasto naleśnikowe. Mieszamy trzepaczką, albo  mikserem.Na oliwie z oliwek dusimy drobno pokrojoną cebulę ze szczyptą soli. Po około 5 minutach dodajemy drobno pokrojone pieczarki i tymianek. Całość dusimy 7 minut, dodajemy rozkruszone tofu i sos sojowy. Po około 2-3 minutach masę pieczarkową łączymy z kasza gryczaną. Solimy i pieprzymy do smaku.Usmażone naleśniki nadziewamy farszem i zwijamy krokiety. Układamy w naczyniu żaroodpornym, posypujemy tartym serem i zapiekamy w piekarniku w temp 200 stopni z termoobiegiem około 20 minut.

krokiety z kasza gryczaną

 

Paprykarz z kaszy jaglanej

29 Listopad 2011

 

1/3 szklanki oliwy z oliwek

1 łyżeczka rozmarynu

1 duża biała cebula

2 ząbki czosnku

3 czerwone papryki drobno pokrojone w kostkę

1 czerwona ostra papryczka drobno poszatkowana

1 bakłażan

1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej

4 łyżki koncentratu pomidorowego

sól i pieprz do smaku

 

Bakłażana nakłuwamy w paru miejscach i pieczemy około 30-40 minut w piekarniku w temp 200 stopni. Wyjmujemy z piekarnika i obieramy ze skórki. Drobno szatkujemy.

Na rozgrzaną oliwę z oliwek wsypujemy rozmaryn. Po chwili dodajemy drobno poszatkowaną cebulę i dusimy około 5 minut. Dodajemy drobno poszatkowany czosnek, czerwoną słodką i ostrą papryczkę. Całość dusimy około15 minut, dodajemy upieczonego bakłażana, kasze jaglaną, koncentrat, sól i pieprz do smaku. Podajemy z grzankami.

 

paprykarz z kaszy jaglanej

Burgery z tofu i ciecierzycy

23 Listopad 2011

 

½ opakowania tofu( ok. 90 g)

½ szklanki ugotowanej ciecierzycy ( może być z puszki)

½ szklanki mielonych orzechów laskowych, lub mielonych pestek dyni czy słonecznika

3 ząbki czosnku

świeże zioła- szałwia, natka pietruszki

sól i pieprz do smaku

bułka tarta do obtoczenia

oliwa z oliwek

 

Tofu, ciecierzycę, i mielone orzechy mielimy w blenderze tak aby nie było większych kawałków. Dodajemy wyciśnięty czosnek, poszatkowane zioła, sól i pieprz do smaku. Masę dzielimy na 4-5 części, formujemy kulki i obtaczamy w bułce tartej. Każdą kulkę spłaszczamy formując okrągły burger. Pieczemy w piekarniku z termoobiegiem w temp 200 stopni na złoto-brązowo. Przed włożeniem do piekarnika polewamy odrobiną oliwy z oliwek.

burgery z tofu i ciecierzycy

Lazania z papieru ryżowego

22 Listopad 2011

 

papier ryżowy

¼ szklanki oliwy z oliwek

1 duża biała cebula pokrojona w kostkę

1 bakłażan pokrojony w kostkę

½ szklanki poszatkowanych zielonych oliwek

2 łyżki drobno poszatkowanych kaparów

1 puszka krojonych pomidorów

pęczek poszatkowanej natki pietruszki

sól i pieprz do smaku

 

Na rozgrzaną oliwę wrzucamy cebulę i dusimy około 7 minut. Dodajemy bakłażana, przykrywamy pokrywką i dusimy około 5 minut. Do całości wsypujemy zielone oliwki, kapary, i na koniec pomidory. Solimy i pieprzymy do smaku. W naczyniu żaroodpornym z pokrywką układamy warstwę papieru ryżowego, warstwę farszu bakłażanowego, warstwę papieru, farszu, i papieru. Całość przykrywamy pokrywką i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy około pół godziny, 20 minut z pokrywką i około 10 minut bez pokrywki. Lazanię odstawiamy aby trochę przestygła zanim będziemy ją kroić.